wpis nr: 30 z dnia: 19.07.2009 imię: Ewelina gg: 4782405
Komentarz: Jestem pełna podziwu! :-) Wspaniale Was się czyta! Nie mogę oderwać wzroku... i już drugi dzień i nie żałuję!!! :-) Dziękuję Wam!!!Powodzenia :-)
Komentarz: Wspaniale sie czyta o Waszych podróżach! Będę na pewno częstym gosciem na Waszej stronie, bo nie sposób za jednym razem przeczytać wszystkiego - tyle tu świetnych relacji. Życze Wam wielu ekscytujących wypraw, wielu wspaniałych ludzi spotkanych po drodze i niezapomnianych przygód. Mam nadzieję, że zawsze będziecie pisać.
wpis nr: 23 z dnia: 01.05.2006 imię: magda E-mail: inscripciones
Komentarz: miesiąc temu też wróciłam z Ameryki, miałam okazję sobie trochę powspominac oglądajac Wasze zdjęcia :)
wpis nr: 22 z dnia: 23.04.2006 imię: Sylwia gg: 9728973
Komentarz: Swietna strona.Juz od trzech dni ja studiuje:)tak mi sie podoba, a 17maja my tez jedziemy do Ekwadoru:)
wpis nr: 21 z dnia: 02.04.2006 imię: Edyta
Komentarz: Witajcie :) Świetna strona i wspaniały pomysł na podróż. Dopiero tutaj trafiłam. Szkoda, że tak późno, bo widzę, że już za miesiąc wracacie. Bardzo sympatyczni z Was podróżnicy. Będę zaglądać na stronę z ciekawością. Pozdrawiam!
wpis nr: 20 z dnia: 31.03.2006 imię: J. Strona www: joasia.blogs.com
Komentarz: Fantastyczna wyprawa. Och, pozazdroscic takiego brata, ktory zacheca i daje tak wspanialy przyklad.
Zycze powodzenia i pomyslnosci.
pozdrawiam -Joanna
Komentarz: " Szczesliwy, kto jeszcze moze miec nadzieje.
Kto wynurzyc sie z morza pomylek jeszcze moze.
Czego nie wiemy, tego nam brakuje.
To zas, co wiemy, na nic zda sie".
I love you to every body.
Stan
Komentarz: nie muszisz byc Kaziku ogolony, ale na pewno szybciej pojdzie jesli bedziesz wygladal schludnie.
Jesli uwazasz ze nie jezdzilismy stopem to znaczy ze chyba nie czytales naszych opowiesci:)) Dzieki za wpis i milych nieogolonych podrozy stopem zyczymy:))) Kazdy neich podrozuje tak jak lubi. My staramy sie podzielic naszymy doswiadczeniami
wpis nr: 15 z dnia: 15.02.2006 imię: Kazik E-mail: jacek002
Komentarz: Fajna stronka.Troszkę mnie rozbawił opis odróżowania autostopem.HAHA!Przecież to nie jest schemat.Muszę być ogolony tak? Jechaliście kiedyś stopem?Nie sądzę.
wpis nr: 14 z dnia: 26.01.2006 imię: Emilka E-mail: emmi
Komentarz: zazdroszczę, trzymam kciuki, i pozdrawiam E.W.
Komentarz: Witajcie! Ciekawe czy wiecie kto do was napisał? Stronka jest naprawdę super. Na taki pomysł mogła wpaść TYLKO wasza dwójka. Jestem na tej stronie dopiero drugi raz. Pierwszy byłam podczas Wigilii w Nadarzynie a teraz będąc w domu postanowiłam zajrzeć. Trochę z tym wchodzeniem do netu mam problem bo brak stałego łącza ale udalo się. ŻYCZĘ WIELU WRAŻEŃ I UWAŻAJCIE NA SIEBIE. OCZYWIŚCIE JESZE SIĘ ODEZWĘ. POZDROWIENIA OD BOGNY, KASI I ROBERTA A I JESZE GAPY!
wpis nr: 12 z dnia: 17.12.2005 imię: Magda
Komentarz: Okay, super wysle Wam maila. Serdecznie pozdrawiam i jako iz nie bede na necie do Nowego Roku, zycze Wam Wesolych Swiat i udanej zabawy Noworocznej !!! Uwazajcie na siebie. pa,pa
wpis nr: 11 z dnia: 15.12.2005 imię: MalyRycerz
Komentarz: Hej Magdo, jasne ze cie pamietam. Ciesze sie ze ci sie podoba nasz wyprawa. Ale w takim razie podaj do siebie jakis namiar. Napisz mi maila. Bo my przeciez nie mamy z Toba zadnego kontaktu
wpis nr: 10 z dnia: 13.12.2005 imię: Magda
Komentarz: Hej Ola/Marcin
Ola to pewnie nie bardzo pamieta, moze Marcin lepiej, tu magda kol.Goski z tej samej podst/liceum/studiow. nie chce wam pzeszkadzac teraz w podrozy, ale jak juz wrocicie bylabym wdzieczna jesli spytacie Goskie, czy mozna byloby sie kiedys spotkac na pogaduchy. po studiach jakos glupio sie nam urwal kontakt a byloby super jeszcze sie zobaczyc. Poza tym super wyprawa, zupelnie przypadkiem znalazlam ta strone, fajne zdjecia a Ola nie do poznania, ja raczej pamietam ta dziewczynke na Mikolajowych kolanach.Pozdrowka i uwazajcie na siebie.Pa,pa
wpis nr: 9 z dnia: 17.11.2005 imię: ola
Komentarz: dobra kat, nie przesadzaj, dobrze wiesz ze wcale marcin nie mial do ciebie od poczatku zadnego negatywnego stosunku, napisal to po prawie miesiacu naszej wspolnej podrozy. nie chodzi tylko o to ze mialas problemy z marcinem, ale poprostu niestety sie nie zgralismy i atmosfera tej naszej wspolnej podrozy czesto nie byla najlepsza. wiele rzeczy ktore robilas nie odpowiadaly tak samo mi jak i marcinowi, i razem zastanawialismy sie zeby zaproponowac ci rozstanie, zanim napisalas ten list. jedyne co nas powstrzymywalo to, to ze balismy sie ze samej moze ci sie cos stac i ze jest to niebezpieczne. przykro mi ze tak wyszlo, ale co mozemy zrobic...
wpis nr: 8 z dnia: 16.11.2005 imię: kasia
Komentarz: ola teraz masz chyba czarno na bialym co twoj brat myslal o mnie od samego poczatku i wniosek z tego jak mnie traktowal i ze jego zarty wcale nie byly zartami.to pierwszy i ostatni raz kiedy odwiedzam te strone.powodzenia
wpis nr: 7 z dnia: 15.11.2005 imię: Bea
Komentarz: Hej,chcialam powiedziec Ci Maly Rycerzu, ze jesli wg Ciebie Katka jest egoistyczna i sceptyczna jak to pieknie napisales w swoim opisie, to kompletnie nie znasz sie na ludziach i pewnie po prostu rzeczywiscie dzialasz ludziom na nerwy. Poza tym zycze udanej wyprawy! :)
wpis nr: 6 z dnia: 10.11.2005 imię: Gaju E-mail: gajewskig
Komentarz: Przeczytalem wszystko - (*****) - mniam, mniam. Jak ja wam zazdroszcze!
wpis nr: 5 z dnia: 10.11.2005 imię: Gaju E-mail: gajewskig
Komentarz: Przeczytalem pierwszy wpis, b.dobre, jak do tej pory. Z ciekawoscia zaraz przechodze do nastepnych. Pozdrawiamy z Asia.
Komentarz: no proszę.. w poniedziałek rozmawiałyśmy z Wiolką o domenach i postanowiłam zajrzeć.. i kogo tu widzę?
współświadka! (koronnego)
POZDRAWIAM
wpis nr: 2 z dnia: 22.03.2005 imię: der deutsche E-mail: saschanz
Komentarz: moin marcin,
ich begrüße das polnische volk recht herzlich in der eu.
fehler macht mal jeder, aber "das macht nix" :)
wpis nr: 1 z dnia: 09.03.2005 imię: Sawio
Komentarz: Pozdrowienia od Sawia,
Nie poznalbym Oli na pierwszym zdjeciu, pozdrawiam wspominajac piwo na Helu.
Przejrzalem strone i nie wiem czy dobrze dzialaja te wszystkie linki.
Czytalem o Mangutaju, niektorych rzeczy albo zapomnialem, albo zupelnie nigdy ich nie wiedzialem. np. ze rodzina Ljoby dokonywala wymuszen.
Poza tym zwracam uwage, ze rurka metalowa, ktora zgubiles pochodzila z mojego namiotu i musialem potem uzywac kija jako masztu.
polecam podobna strone, gostka co nazywa sie nygus:
www.karaiby.com