Księgi gości za darmo! Stwórz własną Księgę gości - Inne komponenty za darmo na 4free.PL

Księga gości należy do serwisu: www.osamotnieni.republika.pl
Założona: 10.10.2002, odwiedzona 74649 razy.
Zawiera 8899 wpisów, w tym 8899 aktywnych.

Księga gości
wpisy 8049-8000 z 8899 wyświetlane po 50
|
Dopisz się do księgi!

Wpis nr: 8049 z 04.09.2011
Imię: H Des,
gg: 6394305
Komentarz: Mam 32 lata (Bydgoszcz). Kolejny weekend przed komputerem. Próbuję uatrakcyjnić swój
profil na Cafe.pl Była już Fotka, Sympatia, Dopasowani, E Darling. Mam dosyć pytań "Jaki
masz samochód?", "Czym przyjedziesz po mnie?" Nie mam samochodu i nie będę miał.
Pogodziłem się z tym. Nie mam też poczucia własnej wartości. Jestem nieśmiały, bardzo
nieśmiały. Płacę za to straszną cenę. Zamiast spacerować teraz z "nią" wzdłuż Brdy
kombinuję na jakim portalu mnie jeszcze nie było. Gdzie jesteś? Daj znak proszę.
----------
Wpis nr: 8048 z 03.09.2011
Imię: łukasz,

Komentarz: Zakochałem się w pewnej dziewczynie cały czas o niej myślę z każdego dnia myślę o niej, a
nie wiem jak jej to mam powiedzieć boje się ze mnie odrzuci w kwitkiem :(:(:(
----------
Wpis nr: 8047 z 03.09.2011
Imię: wilk405,
gg: 3009744
Komentarz: because of you i'm ashamed of my life because it's empty...
----------
Wpis nr: 8046 z 03.09.2011
Imię: wiolka,
gg: 21408170
Komentarz: samotność co to tak właściwie jest pustka i smutek, gdzieś głęboko w sercu. tak jak wy ja
również uczuje się samotna. Brakuje mi kogoś kto by mnie zrozumiał.Obok jest tyle
szczęśliwych ludzi a mi cały czas czegoś brakuje. Jeśli masz ochotę napisz.
----------
Poradnik - jaki kupic smartfon wg gsmManiaK.pl

Jezeli jestes na kupnie smartfona lub telefonu, sprawdz nasz poradnik jaki smartfon kupic. Podpowiadamy co kupic i na co zwrocic uwage

redaKcja gsmManiaK.pl

----------
Wpis nr: 8045 z 03.09.2011
Imię: Wiola,
gg: 21408170
Komentarz: tak samo jak wy ja tez czuje się samotna.Brakuje mi kogoś z kim będę mogła pogadać iść do
kina czy na spacer.w dzień wydaje się że wszystko jest ok i wśród znajomych, ale samotne
wieczory zmieniają wizerunek świata.Jeśli będziesz miał ochotę napisz:)
----------
Wpis nr: 8044 z 03.09.2011
Imię: Mirejka,

Komentarz: Zajrzałam tu, popłakałam... mam przy sobie Światełko, zadręczam
Go. Jest kochany, a ja
cierpię. Mea culpa.
----------
Wpis nr: 8043 z 02.09.2011
Imię: Justyna, E-mail: jusjag

Komentarz: Wszyscy myślą, że mam wszystko; ładna, zawsze uśmiechnięta , wokół mnóstwo ludzi. A u
mnie w środku ta cholerna pustka, to poczucie,że życie ucieka mi przez palce ,że inaczej
mogłam je pokierować - po prostu przegrałam swój czas. A najgorsze, że wszystko kryję w
sobie nawet nie mam z kim o tym porozmawiać , zresztą ludzie nie lubią wysłuchiwać czyiś
narzekań. Człowiek rodzi się samotnie i umiera....
Jak masz ochotę porozmawiać pisz:
jusjag@o2.pl
----------
Wpis nr: 8042 z 02.09.2011
Imię: Beata, E-mail: beata2908

Komentarz: mam 41 lat. Przeżyłam miłośc. Dałam mu odejśc bo nie zniosłabym gdyby cierpiał. Umarł.
Byliśmy nierozłaczni 20 lat. Teraz tęsknię. Bardzo tęsknię. I czuję się taka samotna.Żyję
bo muszę tylko jak długo dam radę
----------
Wpis nr: 8041 z 01.09.2011
Imię: Damian,
gg: 12255196
Komentarz: Mam 21 lat i jestem bardzo samotny nie miałem okazji z nikim o tym gadać moi znajomi już
od jakiegoś czasu mają dziewczyny i teraz już praktycznie się z nimi nie widuję mają
własny świat. Natomiast jeżeli się spotkamy już to coś we mnie się zmienia ale na następny
dzień wszystko mija i jest po staremu. Potrzebuję towarzystwa bez tego moje życie jest bez
sensu... :|
----------
Wpis nr: 8040 z 31.08.2011
Imię: ToJaSama,

Komentarz: niesamowite jak wielu ludzi czuje to samo co ja..
----------
Wpis nr: 8039 z 31.08.2011
Imię: Bianka,

Komentarz: Rowniez jestem samotna, ciesze sie, ze znalazlam te strone, gdzie sa nawet akualne
wpisy...Mialam niegdys wielu super znajomych, zawiodlam sie na nich tak bardzo, ze
zrobilam sie strasznie nieufna i wrazliwa, podswiadomie odtracam ludzi...Teoretycznie zle
w zyciu nie mam, ale cierpie, czuje tak jak napisano na tej stronie. Z pozoru wszystko w
porzadku, usmiecham sie do wszystkich, a wewnatrz pustka. Obwiam sie,ze juz tak bedzie
zawsze, ze nie bede miec nikogo bliskiego. Pokrzepilo mnie to, ze w swoim poczuciu
samotnosci nie jestem jedyna. Choc czuje wstyd, ze smiem narzekac,kiedy wielu z Was ma
gorsze sytuacje;/.
----------
Wpis nr: 8038 z 28.08.2011
Imię: ania ,
gg: 21844977
Komentarz: Samotność ..czasem jestem samotna chociaz kazdy kto mnie zna nigdy by tego nie powiedzial
bo zawsze kolo mnie jest pełno ludzi .. zdaza mi sie plakac i czuc sie do niczego daje
sie poniesc tym wszytskim emocjom i po pewnym czasie potrafie wziasc sie w garsc... i Wy
tez powinniscie to zrobic !to Wy jestescie Władcami swojego zycia i to jakie ono jest
zalezy tylko i wylacznie od Was!Nie marnujcie go ! Bo chociaz wydaje sie Wam ze nie
potrzebnie zyjecie na tym swiecie ze nie potaficie niczego zrobic i ze najlepiej gdyby
Was nie bylo ale jestescie i to bardzo duzo warci ! Zastanowcie sie co chcecie osiagnąc i
czego chcecie od zycia i powolutku do tego dazcie mimio podłosci niektorych ludzi.Wierze
ze odnajciecie sens zycia spojrzcie tylko na swiat on jest piekny on jest cudem tylko
ludzie nie potrafia tego dostrzec i sie gubia. Zycze wam wytrwalosci
----------
Wpis nr: 8037 z 27.08.2011
Imię: Esterka, E-mail: algebra2
gg: 37700626
Komentarz: ja powiem tak:
czuję się samotnie i nie ma przy mnie nikogo kto mógłby mi pomóc, u
psychologów też byłam i nie specjalnie mi pomogli. Ja nawet próbowałam się zabić albo
chociażby okaleczyć i niestety ale boje się śmierci zawsze myślałam że będzie dobrze ale
teraz powoli dochodzę do wniosku że nic z tego. Oczywiście jakbyście mogli to chętnie
popisze na gg nawet wręcz zachęcam bo może sie wam polepszy jak porozmawiacie
----------
Wpis nr: 8036 z 27.08.2011
Imię: Kate89.89.89,

Komentarz: Wiem doskonale co to jest samotność. Nie potrzebuję żadnej teorii, praktyka już mi
pokazała. Żadnych przyjaciół, miłości, zrozumienia rodziny, nawet brak własnego kąta na
tym cholernym świecie. Odrzucenie od najbliższych, nie dostrzeganie żadnego celu, sensu
życia, patrzenie się w jeden punkt i myślenie tylko o śmierci. Chciałabym umrzeć.
Chciałabym aby Bóg mnie stąd zabrał do siebie. Chciałabym położyć się, zasnąć i już nigdy
nie obudzić..Nie zawsze mam takie myśli, ale ostatnio coraz częściej... nie wiem jak to
się skończy, pewnie nie wtargnę na swoje życie, nie mam tyle odwagi. Będę wegetować w tym
pustym świecie. Jestem tak bardzo samotna.. przed znajomymi uśmiecham się, często żartuje,
robie dobrą minę do złej gry bo tak naprawdę nikt nie wie co siedzi we mnie w środku.
Maskuje się przed wszystkimi, nie chcę żeby ktoś pomyślał że jestem słaba i w myślach
śmiał się z tego..Ludzie czemu jest tak ciężko z tym żyć? Samotność mnie wyniszcza pomału,
ja to czuję..Mam nadzieję że chociaż
----------
Wpis nr: 8035 z 26.08.2011
Imię: chimera,

Komentarz: Za tydznień wychodze za mąz. Masakra, ze tu jestem, ale nalałam sobie właśnie szklankę
brandy i ostatni weekend panienstwa spedzam sama. On-znowu wyjazd sluzbowy. Ostatnie pol
roku spedzilam w domu na tych wszystkich cudownych obowiazkach i rozmowach z psem. bo
nikogo nie ma. Moją wymażoną firme szlag trafił, przprowadzilismy sie i siedze w domu
najzwyczajniej w swiecie sama użerając się z wlasnym mozgiem. Nie wiem w ktorą stronę mam
iść, nie mam pomysłu na siebie, nie ma kogo zapytać bo przecież nie ma czasu. Czuję się
cholernie zmeczona. I wstyd mi przed samą sobą ze tak się czuje. Bo przeciez zawsze
dawalam rade a teraz po poprstu nie jestem wstanie.
----------
Wpis nr: 8034 z 26.08.2011
Imię: łukasz, E-mail: atom.88

Komentarz: Powiem wam tak, mam takie same życie jak w wszyscy samotni, ale jakoś daję radę z tym żyć,
można określić ze moja samotność jest z wyboru, ale w sercu czuję, że wybrała mnie dla
kogoś wyjątkowego, moja samotność czasami mnie dobija, nie potrafię z nią walczyć, bo jest
silniejsza ode mnie, przychodzą takie dni ze nawet płakać mi się chce, bo nie mam się, z
kim przytulić iść na spacer, wszyscy moi znajomi są już w długotrwałych związkach a ja sam
jak palec na tym świecie żyję, mam wrażenie ze, jeżeli nie znajdzie się jakaś osoba, co by
mnie zaakceptowała Taki, jakim jestem to stanę się samotnikiem do końca życia, co jest
bardzo przygnębiające, jak jakieś samotne osoby chcecie pogadać to zapraszam piszcie do
mnie na maiłahttp://www.4free.pl/captcha.php?code=060
Łukasz 24 l.

----------
Wpis nr: 8033 z 26.08.2011
Imię: Biluśka,

Komentarz: Odnalazłam swój pierwszy wpis z 2004r. Czy coś zmieniło się w moim sercu?? Nie.. A w okół
tylu ludzi... Wszystko jakby za szybą. Widzę ich, a nie mogę dotknąć... Nawet krzyknąć, by
zwrócili na mnie swój wzrok. Nie widzą mnie - tej która czeka... na decyzję Boga. I tak
już 7 lat.
----------
Wpis nr: 8032 z 25.08.2011
Imię: A.,

Komentarz: Najsmutniejsze jest to, że wszystko na pozór jest dobrze- natłok zajęć, tłum ludzi wokół,
"przyjaciół", poczucie że jest się potrzebnym. A potem powrót do pustego mieszkania,
samotne wieczory, książka w telefonie wypełniona numerami i nikt do kogo można zadzwonić
oraz te spadające gwiazdy za oknem, które wcale nie spełniają marzeń... I tęsknota za kimś
kto był, nawet jeśli tak naprawdę był nikim. A także za tym kogo się widziało raz za mało,
albo nigdy... za ciepłym słowem i przytuleniem...
----------
Wpis nr: 8031 z 24.08.2011
Imię: Agnieszka, E-mail: ami39

Komentarz: samotność to najokrutniejszy sposób umierania ...jednak wiem , że lekarstwo na tą
śmiertelną chorobę każdy z nas musi znaleźć sam.W moim przypadku , jesli tylko przez
chwilę wydaje mi sie , ze je znalazłam, jest remisja...budzę sie i znów otwieram drzwi ,
zamykam ...do pustego mieszkania, zasypiam i budzę się w ramionach zimnej samotności ,
najzabawniejsze , że nie z wyboru ...bo to nie ja wybrałam ja , ale ona mnie .Dziękuje
Twórco tej strony, za to , że dałeś ludziom namiastkę świadomości , że w tej chorobie
cywilizacji , nie jesteśmy sami , chociaż cały czas samotni...
----------
Wpis nr: 8030 z 22.08.2011
Imię: sylwia,

Komentarz: ludzie nie dołujcie się tak! weszłam na tę stronę bo czuję się strasznie samotna, ale po
przeczytaniu tego co tutaj znalazłam doszłam do wniosku, że ta strona nie jest po to żeby
się wzajemnie wspierać ale jeszcze bardziej dołować na wzajem...tylko iść i się
powiesić....tyle smutku :( poszukam jakichś bardziej pozytywnych, bo nie mam zamiaru się
nadal użalac nad sobą i nad innym, tylko wyjść z tego jakoś i wam to czytającym też radzę!
Pozdrawiam:)
----------
Wpis nr: 8029 z 22.08.2011
Imię: Matylda22,
gg: 28935080
Komentarz: Fajnie byłoby kogoś poznać.
----------
Wpis nr: 8028 z 22.08.2011
Imię: Jasia, E-mail: asia_krakow

Komentarz: kiedyś kochałam życie, teraz chciałabym jak najszybciej umrzec, już nie mam siły
----------
Wpis nr: 8027 z 22.08.2011
Imię: Shady, E-mail: shadyamaru

Komentarz: "W trakcie swojego życia nigdy nie przestawaj marzyć. Nikt nie może zabrać ci
marzeń."

"Wiem, że czasami bywa źle, ale zapamiętaj jedno – po każdej ciemnej
nocy
przychodzi jasny dzień. Więc nieważne, jak jest, wypnij klatę, trzymaj głowę w
górze
i poradź sobie z tym."
-Tupac Amaru Shakur
----------
Wpis nr: 8026 z 21.08.2011
Imię: rmb, E-mail: hellhunter
gg: 5910091
Komentarz: tekst piosenki sweet noise pasuje najbardziej do opisania mojej sytuacji:
"Gdzieś na
dnie
Taki jak ty
Rozdarty, słaby, złamany, zły
Zaszczuty w świecie paranoi i
strachu
Ambicji, honoru i walki

Czuję się odarty z uczuć
Z moich myśli,
zgwałcony
Mentalnie poniżony
Oszukany przez tych, którym
Swoje życie oddałem i ślepo
ufałem
Przez wszystkich moich ludzi, których tak bardzo kochałem "

mam 22 lata nie mam
o co walczyc i nie mam nic i nikogo do stracenia
----------
Wpis nr: 8025 z 21.08.2011
Imię: smutna_74, E-mail: kusa4

Komentarz: Szukam przyjaciół, ale bezskutecznie mam wrażenie że życie przecieka mi przez palce.
Przestaję wierzyć w szczerość, bezinteresowność i w lojalność... jest mi coraz gorzej....
----------
Wpis nr: 8024 z 20.08.2011
Imię: Ola, E-mail: ola_tygrys

Komentarz: Jestem sama.Koło mnie w domu biega moja pięciolernia córka, którą kocham nad życie.I tu
moje życie się kończy.Codziennie te same obowiązki,praca,dom,przedszkole i problemy, z
którymi nie mam się z kim podzielić, poradzić. Lecz najgorsze są wieczory.Kiedy zmęczona
kładę się spać i nie ma nikogo, z kim mogłabym napisć się przysłowiowej herbaty...I tak
już parę lat.Cholera,wyć się chce.
----------
Wpis nr: 8023 z 17.08.2011
Imię: vava, E-mail: macvavrik

Komentarz: Pozdrawiam... powodzenia :)
----------
Wpis nr: 8022 z 15.08.2011
Imię: Ksiaze bolu lub tez lukasz,
gg: 6467719
Komentarz: MAM DOŚĆ!! WŁASNEGO ŻYCIA! CZASEM MYŚLĘ, ŻE ALBO SIĘ ZABIJĘ ALBO ZACZNĘ ĆPAĆ...I BĘDĘ
ĆPAŁ, ĆPAŁ I ĆPAŁ. CHCĘ POCIĄĆ SIĘ ŻYLETKĄ, PATRZEĆ JAK KREW ŚCIEKA MI PO RAMIONACH, CZUĆ
JAK WYPŁYWA ZE MNIE ŻYCIE...I TAK NIE JEST NIC WARTE. PRAGNĘ UMRZEĆ TO MOJE JEDYNE
MARZENIE...NIE MAM SIŁY MARZYĆ O NICZYM INNYM, BO WIEM ŻE I TAK SIĘ NIE SPEŁNI...
----------
Wpis nr: 8021 z 15.08.2011
Imię: Daria zalamana;(, E-mail: daria_m92

Komentarz: Sarah wiem co czujesz...:( to okropne uczucie.. jesli chcesz to sie odezwi, mozemy chociaz
porozmawiac...:(
----------
Wpis nr: 8020 z 14.08.2011
Imię: Mika,

Komentarz: Mam 20 lat, na pozór wszystko wydaje się ok, mam znajomych i rodzinę, nie jestem brzydka
ani głupia, a mimo to czuję się bardzo samotna..bo kiedy naprawdę potrzebuje wsparcia nikt
nie ma czasu. Pół roku jestem na antydepresantach. Pozdrawiam wszystkich samotnych,
trzymajcie się.
----------
Wpis nr: 8019 z 11.08.2011
Imię: adam,

Komentarz: pozdrowienia ze śląska dla wszystkich samotnych trzymajcie sie!!
----------
Wpis nr: 8018 z 09.08.2011
Imię: Piotr, E-mail: prawda135

Komentarz: Cześć wszystkim :-) trudno mi tak naprawdę pisać o miłości do kobiety, gdyż nigdy jej nie
miałem, choć zawsze bardzo chciałem. Trudno mi jest z tym każdego dnia, bo jest mi z tym
poprostu bardzo smutno i samotnie. Ta samotność daje mi we znaki, prawie o każdej porze
dnia. Chciałbym mieć połówkę mojego życia, wspólnie chodzić do kina, teatru, itd., razem
spacerować, cieszyć się i poprostu razem być. Mam 26 lat i nigdy nie miałem tej ukochanej,
jestem bardzo nieśmiały, zabiegany i ...... wiem, że częściowo jest to moja wina, ale
trudno mi jest z tym dalej żyć. Nie wiem, czy znajdę tą jedyną ...... Pozdrawiam
wszystkich :-)
----------
Wpis nr: 8017 z 09.08.2011
Imię: Patrycja,
gg: 35991593
Komentarz: Jeśli zechcesz napisz do mnie ehh..jestem na tej stronie już kolejny raz..powiem Wam,że z
dnia na dzień jest coraz gorzej..mija 4 rok od kiedy jestem sama...ostatnio ciężko jest mi
funkcjonować bez tabletek uspakajających,czasami brak mi sił na życie,nie mogę się
odnaleźć..przestaje wierzyć,że kiedykolwiek będę szczęśliwa..nie mam
przyjaciół..potrzebuje bliskości i zrozumienia...codziennie rano modlę się do Boga..aby mi
pomógł..ale on nie słyszy...
----------
Wpis nr: 8016 z 09.08.2011
Imię: Renata,

Komentarz: w swej samotności znalazłam
najcudowniejszego człowieka na świecie...czas
pokaże...KOCHAM ..w KOŃCU.....
----------
Wpis nr: 8015 z 09.08.2011
Imię: Armand,

Komentarz: Smutek przykrywa wigor życia.Kolory bledną szarość zostaje.Ponure swoje myśli ukrywasz.Czy
tak na zawsze zostanie?
----------
Wpis nr: 8014 z 07.08.2011
Imię: Aga,

Komentarz: czuję się bardzo samotna i nieszczęśliwa,choć pewnie nie wyglądam na taką,mam dość
wstawania codzień rano i udawania jak jest dobrze,bo jest bardzo źle,czasem nie mam już
sił by płakać...
----------
Wpis nr: 8013 z 07.08.2011
Imię: ja,

Komentarz: smutno mi :(
----------
Wpis nr: 8012 z 06.08.2011
Imię: Hrabina,

Komentarz: samotna.. ale tylko przez jakiś czas... zawszę po ciemnej nocy nastaje poranek :)))
----------
Wpis nr: 8011 z 04.08.2011
Imię: Ghost21,
gg: 37032922
Komentarz: szukam swojej drugiej połówki, moja samotność zamienia się w nienawiść do ludzi.
Ghost21
z Miasta Poznań
----------
Wpis nr: 8010 z 02.08.2011
Imię: rufka, E-mail: weronika925

Komentarz: Kiedyś... pełna radości, otwarta, zwariowana do granic możliwości, pełna pomysłow, pełna
wiary w siebie i ludzi... Dzisiaj... smutna, przygnębiona, zamknięta w sobie, życie w
strachu, bólu, nie wiary, braku nadziei na cokolwiek...
----------
Wpis nr: 8009 z 02.08.2011
Imię: Adam, E-mail: adamprzybysz
gg: 8484572
Komentarz: Samotny jak wielu. Choć czytając wasze wpisy wydaje mi się że wam jest trudniej.
Piszcie
śmiało
----------
Wpis nr: 8008 z 01.08.2011
Imię: Monika,
gg: 36217339
Komentarz: Wielką pustkę w sercu czuję,
A łzy cisną się do oczu,
Cóż się stało?- nie
pojmuję,
Zostałam sama- gdzieś na uboczu..
Miałam Ciebie tak blisko,
Tak bliziuteńko
mnie byłeś,
Zmarnowałeś to wszystko,
Musiałam patrzeć jak odchodziłeś!
Odrzuciłeś
uczucie Moje!
Dlaczego?- nie pojmuję!
Teraz sama wśród tłumu stoję,
Tak bardzo mi
Ciebie brakuje!
----------
Wpis nr: 8007 z 01.08.2011
Imię: Damian,
gg: 33149940
Komentarz: Kim jestem teraz, gdy nie ma już Ciebie.
Cieniem wspomnienia, chodzącym po niebie.

Pustym czlowiekiem, bez uczuć, bez wiary.
Czuję się starcem, lecz nie jestem stary...
----------
Wpis nr: 8006 z 31.07.2011
Imię: Greg,
gg: 7215838
Komentarz: Koniec liceum trzeba iść dalej, właściwie to straciłem ostatnią osobę na której mi
zależało. Nie wiem co robić, nie dostałem się na studia, nie pociesza mnie to że inni mają
gorzej, nie umiem się odnaleźć, nie ogarniam ludzi i życia, płynę bo świat mnie pcha do
przodu. Nie dogaduję się z ludźmi, często tylko dla tego że mam inne rzadkie poglądy
(przynajmniej tak to sobie tłumaczę), liczy się dla mnie uczciwość i miłość a nie ciągły
melanż. Zostawiam tutaj swój ślad, może ktoś go zauważy. Pozdrawia Wrocław Grześ 20lat
----------
Wpis nr: 8005 z 31.07.2011
Imię: bazef,
gg: 2947670
Komentarz: kolejna samotna niedziela
kolejne samotne popołudnie
kolejny samotny tydzień
i chyba
już tak zostanie
----------
Wpis nr: 8004 z 31.07.2011
Imię: Sylwester, E-mail: stalowa
gg: 10544431
Komentarz: To tylko ja patrzący w gwieździste niebo,
Pomarańczowy cień sodowej latarni płonie,
Jęk
gniecionych szyn światłem księżyca,
Krzyko kolejnych upokorzeń jutrem śni,
Gdy nie ma
już marzeń, prawdy, snu.

Noc jest taka jasna, cicha, zimna,
Chowam zdjęcie do swojej
kieszeni
I pragnę żyć, tam gdzie mgła i piękno.
Śmiertelna nocna cisza, wizja
człowieka
O samotności zawołam cię we śnie.
----------
Wpis nr: 8003 z 30.07.2011
Imię: NMCH, E-mail: neko
gg: 36528538
Komentarz: Pomimo tego iż mam chłopaka i pełną rodzinę, normalnego brata... a jednak nie potrafię z
nikim rozmawiać,przytulać, zaufać... boje się ludzi, nauczyłam się żyć w samotności ale
staram się nauczyć żyć "normalnie" jednak to bardzo trudne. Jeśli chcesz porozmawiać
napisz :) nie gryzę
----------
Wpis nr: 8002 z 28.07.2011
Imię: Ona,

Komentarz: Ja wam coś powiem. Głupio tak się nad sobą użalać jaka to ja jestem samotna. Od razu
mówię, że nie piszę tak po złości. Wiem co to jest samotność, nie miec nikogo. Moje
"koleżanki" Okazały się dwulicowe, rodzina nie wie co się ze mną dzieje. Już nie raz
chciałam z tym skończyć, ale powiedziałam NIE! Dosyć użalania się. Fakt, że nikogo nie mam
ale to nie znaczy ze musze ciagle płakać. Teraz chodzę sama na spacery, słuccham muzy itp.
Zrozumiałam, że zwycięży ten, który nie zwątpi. I teraz żyje lepiej, fakt ciągle w
samotności, ale już się przyzwyczaiłam i skoro mam być otaczana przez fałszywych i
dwulicowych to wolę być sama. Czasami tak musi być. I co z tego, że sama. I do samotnych
się los usmiechnie.
----------
Wpis nr: 8001 z 24.07.2011
Imię: DOROTA, E-mail: skowronowka8
gg: 8336022
Komentarz: a ja jestem sama za granica,wiekszosc znajomych wyjechala juz na wakacje, wiec czuje sie
samotnie....
----------
Wpis nr: 8000 z 24.07.2011
Imię: Boska,

Komentarz: Kolejny wieczór spedzam sama w domu. chlopak mnie zostawil i poszedl do kolegow. jest tak
juz od kilku tygodni. zaczyna mi odbijac, mam dosc. ;(
----------


(c) 4free.pl - darmowe komponenty dla WebMastera za darmo      » Księga gości    » Sonda    » SUBskrypcja, Newsletter   » Test on-line    » więcej »
Powered by: Agencja Interaktywna CATALIST.com.pl