Księgi gości za darmo! Stwórz własną Księgę gości - Inne komponenty za darmo na 4free.PL

Księga gości należy do serwisu: www.osamotnieni.republika.pl
Założona: 10.10.2002, odwiedzona 414709 razy.
Zawiera 20699 wpisów, w tym 20699 aktywnych.

Księga gości
wpisy 20099-20050 z 20699 wyświetlane po 50
|
Dopisz się do księgi!

Wpis nr: 20099 z 24.01.2012
Imię: Dominika,
gg: 34822153
Komentarz: Kto pomorzemi się zakochać.???
----------
Wpis nr: 20098 z 24.01.2012
Imię: gaja,

Komentarz: moje zycie stracilo sens...ktos mna manipulowal, udawal ze jest blisko...a tak naprawde
zawsze bylam samotna...
----------
Wpis nr: 20097 z 23.01.2012
Imię: Lu,
gg: 7628951
Komentarz: Jak jest? Dlaczego tak jest?

http://www.youtube.com/watch?v=ULp7g4SMxUM&feature=related
Samotność=to chwila! W
moim przypadku tak chwila trwa kilka lat. Otaczają mnie różni ludzie. Przez ostanie lata
poznałem wspaniałych ludzi z którymi spędziłem wspaniałe chwile. Oczywiście nie obyło się
bez chwil goryczy-łez itp...
Szczerze mówiąc jestem optymistą! Tylko dlatego że nie mam
siły na PESYMIZM!
Kocham ŻYCIE! Życie jest fenomenalne!

----------
Wpis nr: 20096 z 22.01.2012
Imię: Łukasz,

Komentarz: Wokół ciebie może być wiele znajomych czy przyjaciół, ale i tak można się czuć samotnym
bez drugiej połówki osoby z którą chcesz spędzić resztę życia
----------
----------
Wpis nr: 20095 z 14.01.2012
Imię: a czy to ważne,

Komentarz: Nie przepadam za weekendowymi wieczorami takimi jak te... bezwiednie patrzę w moinitor,
telefon prywatny milczy... generalnie pustka na całej lini... a tyle znajomych na fb...
byle do Pn...
----------
Wpis nr: 20094 z 14.01.2012
Imię: łukasz,
gg: 6467719
Komentarz: Czy wrażliwy i miły chłopak nie ma prawa kochać? Dlatego, że jest zbyt dobry? Dlaczego
nikt nic do mnie nie czuje? Dlaczego żadna nic we mnie nie widzi? Czy zostało mi już tylko
cięcie się?:(

----------
Wpis nr: 20093 z 11.01.2012
Imię: Miko, E-mail: karrolinka432
gg: 37210039
Komentarz: samotność... od wewnącz uczucie pustki... tak bardzo chce byc kochana, miec sie do kogo
przytulić. w okolo mnie tyly ludzi i ja... sama samiutenka. zwykla normalan usmiechnieta
czasami siebie oszukuje. czy znajdzie sie jeszcze ktos kto da mi poczucie szczescia i
wypelni ta wewnetrzna pustke? pozdrawiam samotnych...
----------
Wpis nr: 20092 z 11.01.2012
Imię: Katarzyna, E-mail: kpawlowska95
gg: 3459591
Komentarz: Żyję jak duch, jak powietrze. Niezauważalnie, kochając z bólem, wiecznie osamotniona,
niekochana, smutna. Chcąca wybić się z codziennej szarości i zacząć cieszyć się życiem,
czego jeszcze nigdy nie przeżyłam.
----------
Wpis nr: 20091 z 11.01.2012
Imię: wawelski,
gg: 39399228
Komentarz: "Przede mną dziesięć lat niepewnych,
Gdy każdy zmierzch mężczyznę miażdży,
Od wewnątrz
pośpiech szarpie gniewny,
A z nieba mu znikają gwiazdy. "
----------
Wpis nr: 20090 z 07.01.2012
Imię: Andrzej-Karol,

Komentarz: Z samotnością walczę od 1976...ale mam nadzieję!
----------
Wpis nr: 20089 z 01.01.2012
Imię: Lost,

Komentarz: witam wszystkim samotnym zycze w ten piekny dzien jakim jest nowy rok wszystkiego
dobregoduzo radosci i przedewszystkim zebyscie znalezli kogos kto wypelni wasza pustke w
sercu mnie pewnie czeka samotnosc do konca zycia bo nigdy nie umialem zatrzymac osoby
ktora kocham przy sobie ale wam napewno sie uda powodzenia i nadzieji bo tylko to trzyma
naas p[rzy zyciu
----------
Wpis nr: 20088 z 31.12.2011
Imię: sylwia, E-mail: sylwia-stajla
gg: 5251802
Komentarz: samotnosc smmutek i nienawisc dla osoby bliskiej sercu
----------
Wpis nr: 20087 z 29.12.2011
Imię: Alustriel, E-mail: alustriel

Komentarz: Dawno mnie tutaj nie było... Bardzo dawno...

Nie ma z czego się cieszyć, że się
znalazło tą stronę i że ciągle się do niej zagląda, wpisuje. Radziłabym raczej rozejrzeć
się dookoła, bo szczęście jest blisko i zjawia się przypadkiem, nagle... Tak jak moje...


Trzeba się cieszyć z każdego dnia i doceniać to co przynosi los. Każda chwila dobra
czy zła niesie za sobą doświadczenie, które nas wzmacnia - wystarczy wyciągnąć odpowiednie
wnioski i nie chować głowy w piach.

Jestem szczęśliwa (chociaż pojawiają się czasami
trudne chwile) i tego Wam wszystkim życzę w nadchodzącym roku

:*
----------
Wpis nr: 20086 z 29.12.2011
Imię: ania,

Komentarz: ja po prostu czekam na drugą połówkę w samotności, trochę boli ale wierzę że warto czekać
i wy też głowa do góry i trochę cierpliwości
----------
Wpis nr: 20085 z 27.12.2011
Imię: Melody,

Komentarz: Witam wszystkich samotników. Cieszę się, że znalazłam tę stronę,dała mi wiele do myślenia.
Wiele razy próbowałam walczyć z samotnością ale chyba nie da się jej pokonać a w pewnym
momencie człowiek zdaje sobie sprawę, że nie ma szans i w końcu się poddaje.
Życzę
każdej osobie samotnej trochę szczęścia w życiu no i miłości.
----------
Wpis nr: 20084 z 26.12.2011
Imię: Jarl,

Komentarz: wesołych świąt
----------
Wpis nr: 20083 z 25.12.2011
Imię: K,

Komentarz: Właściwie zanim tu weszłam myślałam, że jestem po prostu inna niż wszyscy do okola
mnie..teraz widzę, że się myliłam. Czekam na lepsze dni
----------
Wpis nr: 20082 z 21.12.2011
Imię: Wojtek,
gg: 35533754
Komentarz: Jeśli ktoś ma ochotę to zapraszam. Czuję się samotny, samotny od paru lat. Sam w czterech
ścianach, nie mam do kogo się odezwać, porozmawiać, praktycznie nikt mnie nie rozumie, nie
mam z kim porozmawiać. Już nawet zwątpiłem że kogoś poznam...
----------
Wpis nr: 20081 z 19.12.2011
Imię: batumi,

Komentarz: troche przygnebiajaca ta stronkka,mimo to usmiechu pogody sumienia iducha oraz jak
najmniej samotnosci w swieta i nowym roku zyczy batumi
----------
Wpis nr: 20080 z 17.12.2011
Imię: Prince of Pain,
gg: 6467719
Komentarz: Samotność...
Wiecie co Wam powiem? ŻYCIE WRAŻLIWEGO FACETA TO PIEKŁO!! JA JESTEM WRAŻLIWY
I CO? KAŻDA MI POWTARZA JAKI TO JESTEM FAJNY I W OGÓLE, ALE ŻADNA MNIE NIE
CHCE...
JEDYNYM MOIM MARZENIEM TO ZABIĆ SIĘ...NIKT BY NAWET NIE ODCZUŁ MEGO BRAKU, BO I
TAK NIE MAM PRZYJACIÓŁ, WSZYSCY MNIE DAWNO OPUŚCILI...NIKT ZE MNĄ NIE CHCE SPĘDZAĆ CZASU,
NIKT NIE CHCE MNIE ZNAĆ...
NIENAWIDZĘ SIEBIE, TNĘ SIĘ I PRAGNĘ SIĘ ZNISZCZYĆ I ZABIĆ, ABY
NIE BYŁO JUŻ NIC...MASZ ODWAGĘ? NAPISZ DO MNIE...ZOBACZYSZ JAK TO JEST GADAĆ ZE
ŚMIECIEM...
----------
Wpis nr: 20079 z 16.12.2011
Imię: Arianna, E-mail: koniaraada
gg: 38802684
Komentarz: do tej pory miałam dwa związki wg mnie dość długotrwałe.. 2 i pół roku drugi krótszy bo
tylko rok ale zdążyłam się zaręczyć.. chyba bałam się żeby nie stracić tej osoby.. w końcu
i tak zerwałam sama.. zawsze w pełni się angażowałam czyli głównie spędzałam czas z
chłopakiem mało czasu dla znajomych.. z rodzinąteż nie za blisko jestem.. potem miałam
przyjaciela.. bardzo pobożny człowiek.. chciał iść do zakonu.. będąc z nim czułam się
szczęśliwa.. godzinami rozmawialiśmy o Bogu o Piśmie Świętym.. no i w pewnym momencie
zerwał ze mną kontakt.. ja też stałam się pobożna jak z nim się trzymałam.. teraz pustka..
nawet nie umiem odnaleść w sobie inspiracji jakąmiałam kiedy z nim rozmawiałam.. wszystko
straciło sens.. teraz próbuję odnaleźć tę więź z Bogiem.. ale ciężko.. jestem smutna
samotna.. i nie wiem jak się odnaleźć.. :(
----------
Wpis nr: 20078 z 15.12.2011
Imię: Ania,

Komentarz: dziekuje!!!
----------
Wpis nr: 20077 z 10.12.2011
Imię: Michał, E-mail: stalk3r1
gg: 13066761
Komentarz: Jestem chętny do spotkań w Radomiu. Nie chodzi mi o ogłoszenie matrymonialne. Najlepiej
dogaduję się chyba z kobietami... o ile tak można to nazwać. Jeśli chcesz napisać to
napisz. Nie gryzę. :)
----------
Wpis nr: 20076 z 08.12.2011
Imię: Jusia18,
gg: 1292978
Komentarz: Kolejny samotna godzina, dzień, miesiąc, rok...Tyle ludzi dookoła, ale tak samotna całe
życie, samotną pozostanie.
Gdyby ktoś chciał pogadać piszcie śmiało.

Jusia18 z miasta
Bydgoszcz
----------
Wpis nr: 20075 z 07.12.2011
Imię: Aneta,

Komentarz: Jestem mężatką od 3 lat i żal mi to mówić, ale chyba nigdy przedtem nie byłam tak samotna
i nieszczęśliwa.
Zbieram siły by odejść, ciężko mi, bo wciąż go kocham.
----------
Wpis nr: 20074 z 05.12.2011
Imię: Zzziuta,

Komentarz: Samotność? Dobrze znam to słowo... Wielu z Was jest w podobnej sytuacji, lecz pewnie
umiecie sobie z tym radzić. Problemy otaczają mnie do o koła, a mam dopiero 15 lat. Ludzie
w moim wieku robią różne zwariowane rzeczy ale nie ja... Cóż, jak widać takie życie.
----------
Wpis nr: 20073 z 05.12.2011
Imię: Krzysiek, E-mail: mountain7

Komentarz: będzie dobrze :)
Krzysiek, 9 lat w samotności, fobiach, rozchwianiach emocjonalnych, bez
miłości, bez przyjaźni, bez dobrych znajomych, w otoczeniu pasożytniczych hien. Mam 20 lat
i czekam na lepsze jutro :)
----------
Wpis nr: 20072 z 04.12.2011
Imię: aneta, E-mail: czasnasz

Komentarz: Czuje się bardzo samotna, mam rodzinę, znajomych, ale tak naprawdę przed nikim nie
potrafię się otworzyć...Udaję,że wszystko jest ok, uśmiecham się do wszystkich, a gdy
jestem sama ma ochotę krzyczeć, bo już mi się nawet płakać nie chce... Gdybym miała przed
sobą tabletke, po której mogłabym zasnąć na zawsze, pewnie bym ją połknęła... Zawsze
chciałam,żeby mnie ktoś przytulił,pocałował, chciałam się czuć bezpiecznie, ostatnio ktoś
to wykorzystał, a ja nie potrafię myśleć o Nim źle, winie za to siebie, w końcu zawsze
byłam naiwna...

----------
Wpis nr: 20071 z 02.12.2011
Imię: wiki,

Komentarz: aaa
----------
Wpis nr: 20070 z 01.12.2011
Imię: nikt, E-mail: pav3l71
gg: 39530069
Komentarz: Minęło 5 lat od kiedy wpisałem się tutaj, wkrótce nadeszło wybawienie, serce wypełniło się
niesamowitą radością, świat nabrał kolorów, życie sensu. I znowu tu jestem, historia
zatoczyła krąg, radość ustąpiła smutkowi, rozgoryczeniu, żalowi. Znowu samotność
rozpoczęła swoją powolną zabójczą robotę, powinienem jej pomóc w tej robocie, ale brak mi
odwagi. Nie ma radości, nie ma nadzieji, jest nikomu niepotrzebny czterdziestoletni śmieć.
----------
Wpis nr: 20069 z 29.11.2011
Imię: ewa, E-mail: ewakoziarska

Komentarz: kocham ludzi i chce zyc i kochac
----------
Wpis nr: 20068 z 29.11.2011
Imię: Piotr, E-mail: mauro.pikotto
gg: 34585278
Komentarz: 22 lata tyle sam idę przez życie i pojecie szczęścia i miłości jest mi kompletnie obce bo
żadnego nie doświadczyłem pragnę go ale i jednocześnie się go boję.
Nigdy nie miałem
dziewczyny, prawdziwego przyjaciela nikogo od nikogo też nie usłyszałem słowa kocham cię,
jesteś ważny, potrzebuje cię.
Nie raz już myślałem żeby się zabrać z tego świata każdemu
było by na rękę ale wtedy zamykam oczy i wyobrażam sobie szczęście jak może być ale
niestety już coraz rzadziej bo człowiek jest w stanie przyzwyczaić się do wszystkiego:(
----------
Wpis nr: 20067 z 28.11.2011
Imię: DarkxxNess,

Komentarz: nie mogę już patrzeć na ludzi, nie znoszę ich słuchać
a najbardziej dobija mnie, że
wszyscy przekonują mnie, że będzie dobrze a niby skąd mogą to wiedzieć?
kocham Cię - kto
to w ogóle wymyślił? bałam się wymawiać te słowa aż w końcu stało się i co? jakby ktoś
zgniatał moje serce...
nie wolno Ci rozumiesz? Ty jej nie kochasz!
już dawno nie mogę
być tym kim jestem.
mogę być jedynie samotna...
----------
Wpis nr: 20066 z 27.11.2011
Imię: hipnotyczna,

Komentarz: byłam tu..
----------
Wpis nr: 20065 z 26.11.2011
Imię: Jajogłowa,

Komentarz: A ja myślałam że wszystko wiem. Miałam stalowy kodeks moralny i milion zasad i wszystko
się skończyło na zawsze. Nigdy nie pozwólcie sobie na budowaniu poczucia własnej wartości
w oparciu o kogokolwiek.. gdy ten ktoś odejdzie zabierze je ze sobą. A bycie zerem we
własnych oczach to zbrodnia. Ja to straciłam i jedyne co potem wydarłam życiu to mnóstwo
błędów, niewybaczalnych grzechów i ludzi zostawionych za plecami, a wszystko w
poszukiwaniu poczucia bycia KIMKOLWIEK, kimkolwiek kto cokolwiek znaczy dla kogokolwiek. I
wiecie co ? Nigdy nie posklejałam i już nie posklejam życia do kupy. To jedyna rzecz którą
wiem.
----------
Wpis nr: 20064 z 22.11.2011
Imię: romek, E-mail: 00740

Komentarz: jestem nierozumiany
----------
Wpis nr: 20063 z 20.11.2011
Imię: Ewa,

Komentarz: Dziekuje za te strone. Dzis jest dla mnie szczegolny dzien, urodziny.. i moja samotnosc
dobijala sie do mnie bardziej niz w inne dni.
----------
Wpis nr: 20062 z 20.11.2011
Imię: Magdalena, E-mail: valhalla8691
gg: 13680259
Komentarz: Hej. Moim problemem jest to że, czuję się niezrozumiana przez innych. Od zawsze byłam
kozłem ofiarnym w szkole. Chyba dlatego, bo jestem bardzo wrażliwa. Zawsze gdy kogoś
poznalam było fajnie dopuki nagle osoba ta kompletnie sie ode mnie odwracała często
wyśmiewała wraz z innymi . Mialam z kim pogadać ale potrzebowałam ogólnej akceptacji. W
szkole średniej dogadalam się z jedną kumpelą, która w końcu obwinnila mnie za swoje
zagrożenie a i odrzuciła wraz z innymi. w jednej z paczek klasowych czułam sie jak 5 koło
u wozu - jedni traktowali jak powietrze inni oszukiwali i poniżali. ewentualnie na
osobnosci można było z kimś normalnie pogadać( bo przecież ludzie nie są tacy podli na
osobności niż w grupie). Mam chlopaka, ktorego chyba zesłał mi Bóg(2 kl technikum), gdyby
nie on chyba nie zamieściłabym tego wpisu. Nie doceniam czesto tego i czuję się z tym
źle, czesto się z nim kłóce od zazdrosci o znajomych po najmniejsze drobiazgi, ale to
chyba przez złe wspomnienia. Koszmary szkolne się
----------
Wpis nr: 20061 z 14.11.2011
Imię: Mateusz, E-mail: masiuk16
gg: 4419120
Komentarz: Tak wiele mam, a nie mam nic. Pozostawiam ślad by po prostu tu być.
----------
Wpis nr: 20060 z 12.11.2011
Imię: niskt,

Komentarz: samotność
----------
Wpis nr: 20059 z 12.11.2011
Imię: Piotr,
gg: 35311032
Komentarz: Dziś mam już dość i dlatego piszę słuchając w tle nickelback "when we stand together".
Po
prostu chciałbym mieć do kogo się przytulić czasem. Każdy chyba tego potrzebuje tzn.
trochę czułości i miłości. Na mojej drodze wciąż pustynia a każda moja próba kończy się
tym, że widzę tylko fatamorganę.
Codziennie śnie o kimś z kim bym mógł spędzać swój wolny
czas. Ostatnio często dopada mnie osamotnienie - cichy morderca! Ale do tej pory zawsze
wychodziłem z walki górą. Co teraz będzie? Zobaczymy!
Powodzenia wszystkim i jak w
piosence: "ręka w rękę, na zawsze w tedy wszyscy wygramy..."
Jeszcze raz powodzenia może
wam się poszczęści:)
----------
Wpis nr: 20058 z 12.11.2011
Imię: Józef,

Komentarz: Samotność jest zubożoną formą istnienia białka.
----------
Wpis nr: 20057 z 11.11.2011
Imię: Marcin,

Komentarz: Dziś święto Marcina, wydawałoby się że mam imieniny i powinienem mieć dzień
szczęśliwy,pełen wesołości i uroku a jest? jest inaczej. Jestem samotny, sam spędzam ten
dzień,nawet mój brat z bratową nie pamiętają o moich imieninach.
Kiedyś miałem partnera,
tak właśnie - partneta gdyż jestem orientacji homoseksualnej ale dziś nawet jego już nie
ma, bardzo smutne to moje życie.

----------
Wpis nr: 20056 z 10.11.2011
Imię: mika, E-mail: dominikabak
gg: 39149928
Komentarz: Smutno mi i źle na tym świecie:(
----------
Wpis nr: 20055 z 08.11.2011
Imię: Piotr, E-mail: crunchips29041992

Komentarz: :(
----------
Wpis nr: 20054 z 08.11.2011
Imię: Venus, E-mail: berciunia
gg: 23549489
Komentarz: całkiem przypadkiem, ciekawie tu .
----------
Wpis nr: 20053 z 07.11.2011
Imię: Lord Czasu,

Komentarz: Samotność- błogosławieństwo, czy przekleństwo? Chodzę tymi samymi drogami co większość,
ale nigdzie nie jestem u siebie. Żyje wśród innych, ale mam świadomość że nie jestem
jednym z nich. Gdy spotykam ludzi uśmiecham się do nich, rozmawiam z nimi. Są tylko chwile
w których potrafię uśpić to coś, przez moment żyć. Jednak to wraca w samym środku nocy, i
nie pozwala spać. Kiedyś chwile samotności były twórcze, teraz pachną beznadziejnością.
Chce zawsze mieć przy sobie ludzi, żeby to nie wracało...
----------
Wpis nr: 20052 z 06.11.2011
Imię: radek, E-mail: radzio23-24

Komentarz: Samotność zabija.
----------
Wpis nr: 20051 z 06.11.2011
Imię: Patryk, E-mail: zwiros111

Komentarz: Alone
----------
Wpis nr: 20050 z 05.11.2011
Imię: Klaudia,
gg: 38984314
Komentarz: Gdyby ktoś chciał porozmawiać...:)
----------


(c) 4free.pl - darmowe komponenty dla WebMastera za darmo      » Księga gości    » Sonda    » SUBskrypcja, Newsletter   » Test on-line    » więcej »
Powered by: Agencja Interaktywna CATALIST.com.pl